6sense zebrało dane od prawie 4 000 kupujących B2B z różnych rynków i sektorów - to jedno z większych badań poświęconych temu, co dzieje się po stronie kupującego, zanim w ogóle trafi do sprzedawcy. Raport ukazał się w 2025 roku i koncentruje się na trzech zjawiskach jednocześnie: skracaniu cyklu zakupowego, przesunięciu momentu pierwszego kontaktu i roli AI w decyzji zakupowej.
Centralny wniosek jest nieprzyjemny dla tradycyjnych modeli sprzedaży. Firma wygrywająca przetarg figuruje na pierwszej liście shortlistowanych dostawców w 95 procentach przypadków - lista ta powstaje zanim kupujący skontaktuje się z jakimkolwiek sprzedawcą. Dostawca, który był faworytem jeszcze przed nawiązaniem kontaktu, wygrywa w około czterech na pięć transakcji. Innymi słowy, jeśli nie jesteś na radarze kupującego wcześnie, późniejsza aktywność handlowców rzadko to odwraca.
Cykl zakupowy skrócił się z 11,3 miesiąca w 2024 roku do 10,1 miesiąca w 2025. To znacząca zmiana jak na jeden rok - o ponad miesiąc. Część tego przyspieszenia wyjaśnia presja ekonomiczna: 62 procenty kupujących mówi, że niepewność gospodarcza skłoniła ich do wcześniejszego wciągania sprzedawców do rozmowy. Paradoksalnie - napięcie budżetowe przyspiesza decyzje, nie spowalnia ich.
AI w produkcie przestało być opcją. Niemal 90 procent kupujących mówi, że rozwiązanie, które ostatecznie kupili, zawierało funkcje AI. Dla vendorów technologicznych to już nie differentiator, lecz warunek wejścia na shortlistę.
Raport jest istotny przede wszystkim dla marketerów B2B i liderów sprzedaży, którzy zastanawiają się, kiedy naprawdę zaczyna się wpływ na decyzję zakupową - i dlaczego widoczność marki przed popytem ma twarde przełożenie na wyniki.