Move Forward Strategies (MFS) przeprowadziło w 2026 roku badanie ankietowe wśród 277 liderów marketingu B2B z UK i Irlandii. Przez „lidera marketingu" rozumiano osoby na poziomie Senior Marketing Manager wzwyż - w próbie znaleźli się CMO (9%), VP Marketing (26%), Head of Marketing (34%) i Senior Marketing Managerowie (19%). Respondenci pracują głównie w branży technologicznej (31%), usługach profesjonalnych (18%), finansach (14%) i produkcji (12%).
Wyniki potwierdzają, że AI jest już głęboko zakorzenione w operacjach marketingowych: 63% respondentów ocenia jego wpływ jako transformacyjny lub znaczący, a 71% planuje zwiększyć inwestycje w AI w ciągu następnych 12 miesięcy. Dominującym narzędziem pozostaje ChatGPT (34% wskazań jako najważniejsze narzędzie), przed Microsoft Copilot (21%) i Salesforce Einstein (14%). Najczęściej AI trafia do tworzenia treści (71% firm), mediów społecznościowych (64%) i PPC (58%).
Główna teza raportu brzmi: AI awansowało do roli silnika egzekucji, ale nie strategii. Aż 78% respondentów opisuje AI jako asystenta produktywności lub silnik taktyczny - nie partnera strategicznego. Tylko 9% wskazuje strategiczne podejmowanie decyzji jako obszar, w którym AI wnosi największą wartość. Na tym tle widać wyraźną lukę zaufania: przy pozycjonowaniu marki AI ufa zaledwie 6% badanych, przy strategii GTM - 8%.
Trzecia linia raportu dotyczy jakości outputów. 88% respondentów przyznaje, że wyniki AI wymagają istotnej korekty człowieka - a jedynie 12% ocenia, że zdarza się to rzadko lub nigdy. Główne słabości AI według liderów to myślenie strategiczne (57%), kreatywność (44%) i dokładność (39%). Raport wskazuje też na ryzyko homogenizacji treści jako niezamierzony skutek masowego użycia AI do content marketingu - tylko 12% respondentów wymienia przewagę konkurencyjną jako korzyść z AI.
Raport jest szczególnie użyteczny dla dyrektorów i menedżerów marketingu B2B, którzy chcą zrozumieć, gdzie AI faktycznie dostarcza wartość dziś - a gdzie oczekiwania mocno rozmijają się z rzeczywistością.